Technologia

Kryzys startowy w kosmosie potrwa dłużej, niż zakładano

Pinterest LinkedIn Tumblr

Poza Chinami zabraknie rakiet, którymi można wynosić satelity na orbitę – wynika z nowego raportu firmy analitycznej Quilty Space. Do 2030 roku niedobór może sięgnąć około 150 startów, a problemy mogą się ciągnąć nawet do końca lat 30.

Jak duża jest luka

Analitycy zestawili liczbę dostępnych startów z zapotrzebowaniem operatorów satelitów i cywilnych agencji kosmicznych. Wyszło im, że do końca dekady zabraknie około 150 lotów. Gdyby doliczyć potrzeby amerykańskiego wojska, a SpaceX nie przedłużył programu rakiet Falcon 9 i Falcon Heavy na potrzeby bezpieczeństwa narodowego, niedobór mógłby się podwoić.

Caleb Henry, dyrektor ds. badań w Quilty Space, przyznaje, że skala problemu zaskoczyła nawet autorów raportu. Według niego kryzys z pewnością nie minie w tej dekadzie, a ulgę może przynieść dopiero koniec lat 30. Najtrudniejszy ma być rok 2028, po którym sytuacja zacznie się powoli poprawiać.

Skąd się to wzięło

Raport wylicza kilka czynników, które nałożyły się na siebie:

  • wojna w Ukrainie, która wyłączyła rosyjskie rakiety z zachodniego rynku,
  • duży popyt ze strony projektu Amazon Leo,
  • opóźnienia w rozwoju nowej generacji rakiet, m.in. New Glenn, Vulcan, Neutron, Terran R i Nova,
  • wycofanie Falcona 9 z usług komercyjnych.

Podaż komercyjnych rakiet się więc kurczy, a chętnych do startu przybywa. Zamówienia składają zarówno operatorzy wielkich konstelacji satelitarnych, jak Amazon, jak i liczne młode firmy budujące małe satelity.

Co mają robić klienci

Sam Henry przyznaje, że nie ma dobrej recepty. Jego rada jest dość surowa:

„Jeśli jeszcze nie zarezerwowałeś startu, a go potrzebujesz, jesteś spóźniony” – powiedział Caleb Henry.

Co to oznacza w praktyce i czy dotyczy Polski

Raport dotyczy rynku światowego i nie opisuje konkretnie sytuacji w Polsce, ale jego skutki mogą być odczuwalne także u nas. Polska należy do Europejskiej Agencji Kosmicznej, a polskie firmy i instytucje, które rozwijają lub zamawiają satelity, muszą jakoś te urządzenia wynieść w kosmos. Gdy rakiet brakuje, terminy się przesuwają, a miejsca na pokładzie mogą drożeć. Raport nie podaje jednak, jak duże będą te efekty.

Dla zwykłego odbiorcy oznacza to przede wszystkim ryzyko opóźnień w usługach opartych na satelitach, takich jak internet z orbity, obserwacja Ziemi czy łączność. Na razie to jednak prognoza analityków, a nie pewnik. Tempo, w jakim nowe rakiety wejdą do służby, oraz decyzje największych graczy, w tym SpaceX, mogą jeszcze zmienić ten obraz.

Źródło: Ars Technica – „Analysts find looming launch crisis is „more severe” than anticipated”

xnova-24.pl ubezpieczeniagdansk.com.pl ubezpieczenia-dabrowa.pl